Port Lotniczy Lublin był „absolutnym must-have dla nowoczesnego województwa” i dlatego powinien być nadal finansowany z publicznych pieniędzy – przekonuje Samorząd Województwa Lubelskiego. Mimo że lotnisko zakończyło 2025 rok stratą netto w wysokości 42,6 mln zł, a perspektywy osiągnięcia rentowności pozostają odległe, władze regionu nie mają wątpliwości co do zasadności dalszego dokapitalizowywania spółki.
Po publikacji wyników finansowych Portu Lotniczego Lublin za 2025 rok, z których wynika, że spółka ponownie zanotowała
wielomilionową stratę netto – tym razem na poziomie 42,6 mln zł.
Dalszego dokapitalizowywania Świdnika broni Miasto Lublin, będące większościowym właścicielem spółki. Teraz podobne stanowisko przedstawia Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, będące drugim największym akcjonariuszem lotniskowej spółki.
Lotnisko jak droga czy kolej
Zdaniem władz województwa ocenianie lotniska wyłącznie przez pryzmat rachunku zysków i strat jest błędne. – Decyzja o budowie i współfinansowaniu działalności Portu Lotniczego Lublin od samego początku wiązała się ze świadomością konieczności ponoszenia przyszłych kosztów, w tym tych wynikających z obsługi długu zaciągniętego na realizację inwestycji – odpowiada urząd. Samorząd przekonuje, że lotnisko należy traktować podobnie jak inne elementy infrastruktury publicznej. – Podobnie jak w przypadku obwodnic miast, dróg szybkiego ruchu, kolei czy komunikacji miejskiej, nowoczesna infrastruktura generuje stałe wydatki na budowę oraz utrzymanie – czytamy w odpowiedzi.
Według władz regionu zapewnienie dostępności komunikacyjnej zawsze wiąże się z kosztami, jednak są one rekompensowane przez szerokie korzyści dla gospodarki. – Pozytywny efekt działania lotniska zdecydowanie przewyższa finansowe koszty jego utrzymania oraz nakłady ponoszone na dalszy rozwój, przez co jego rola w stymulowaniu gospodarki i turystyki jest po prostu nie do przecenienia – przekonuje samorząd. Na poparcie tej tezy urząd przywołuje raport przygotowany przez ekspertów dla Polskich Portów Lotniczych, zgodnie z którym wpływ katalityczny Portu Lotniczego Lublin na rozwój regionu miał wynieść około 1,8 mld zł.
„Absolutny must-have”
Jeszcze mocniej samorząd argumentuje potrzebę utrzymywania lotniska, odpowiadając na pytanie o korzyści z funkcjonowania portu w sytuacji, gdy przewoźnicy nie rozwijają siatki połączeń bez wsparcia finansowego. – Decyzja o budowie Portu Lotniczego Lublin była strategicznym krokiem, który stał się dźwignią rozwoju społeczno-gospodarczego i absolutnym „must-have” dla nowoczesnego województwa – przekonuje Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego.
Zdaniem władz województwa lotnisko obsłużyło już ponad cztery mln pasażerów, przyciągnęło inwestorów, a dzięki poprawie dostępności komunikacyjnej przyczyniło się do rozwoju gospodarczego regionu. Samorząd wskazuje, że efektem funkcjonowania portu było m.in. zapełnienie stref aktywności gospodarczej w Felinie i Świdniku przez nowych inwestorów, w tym firmy z sektora nowych technologii. Według urzędu tylko w 2025 roku Lubelszczyznę odwiedziło 2,2 mln turystów, którzy wygenerowali około 500 mln zł pośrednich przychodów dla lokalnej gospodarki w hotelarstwie, gastronomii i usługach.
– Koszty te stanowią naturalny wydatek cywilizacyjny za dostępność komunikacyjną i otwarcie regionu na świat. Szerokie korzyści bezpośrednie i pośrednie – od nowych miejsc pracy i wzrostu PKB, po oszczędność czasu mieszkańców – zdecydowanie przewyższają nakłady finansowe ponoszone na jego funkcjonowanie – argumentuje urząd.
Straty to przede wszystkim koszt dawnych inwestycji
Samorząd przyznaje jednocześnie, że lotnisko w Świdniku – podobnie jak większość lotnisk regionalnych – nie jest rentowny. – Port Lotniczy Lublin – podobnie jak większość z 14 lotnisk regionalnych w Polsce i wiele obiektów w Europie – generuje koszty operacyjne, które nie pozwalają na wypracowanie bezpośredniego zysku finansowego – czytamy w odpowiedzi.
Na wynik finansowy największy wpływ mają jednak historyczne zobowiązania związane z budową portu. Jak wylicza urząd, w 2025 roku ponad 22,5 mln zł pochłonęła obsługa obligacji wyemitowanych na budowę lotniska oraz spłata kredytu zaciągniętego na budowę terminalu cargo. Dodatkowo około 2,3 mln zł straty wygenerował wskaźnik skorygowanej ceny nabycia, wynikający z wysokich stóp procentowych. – Po odjęciu tych historycznych wydatków związanych z samą budową, bieżące wyniki finansowe Portu Lotniczego Lublin plasują się na podobnym poziomie, co wyniki innych lotnisk o zbliżonej wielkości, takich jak Bydgoszcz, Łódź czy Szczecin” – przekonuje samorząd.
Od uruchomienia lotniska w grudniu 2012 roku do końca 2025 roku Województwo Lubelskie przekazało spółce 241,52 mln zł. Środki przeznaczono zarówno na rozbudowę infrastruktury, jak i działalność statutową portu. – Samorząd Województwa Lubelskiego od początku istnienia spółki w pełni wywiązuje się ze swoich obowiązków jako mniejszościowego akcjonariusza, realizując finansowanie w sposób całkowicie przejrzysty i w ścisłej współpracy z pozostałymi udziałowcami – podkreślają władze regionu.
Cargo i CONNECT jako argumenty
Pytany, czy przekazane przez lata setki milionów złotych były dobrze zainwestowanymi pieniędzmi, samorząd odpowiada twierdząco. Za przykład skutecznego wykorzystania środków wskazuje przede wszystkim rozwój terminalu cargo. – Nowoczesny terminal cargo w 2025 roku rozwinął się na tyle dynamicznie, że stał się jednym z najważniejszych elementów infrastruktury logistycznej wschodniej Polski – ocenia urząd. Liczba operacji cargo wzrosła z 87 w 2024 roku do 738 rok później.
Drugim argumentem jest organizacja w lutym tego roku międzynarodowego forum CONNECT Aviation. – Ten dynamiczny wzrost oraz ogromny potencjał całego regionu sprawiły, że Lublin stał się gospodarzem prestiżowego, międzynarodowego forum CONNECT Aviation – wskazuje samorząd. Władze województwa podkreślają, że wydarzenie zgromadziło ponad 800 przedstawicieli branży z 65 krajów, reprezentujących 72 linie lotnicze i 183 porty lotnicze.
Jednak dotychczas trudno wskazać konkretne efekty organizacji konferencji dla samego lotniska. Od zakończenia wydarzenia nie ogłoszono nowych połączeń ani wejścia nowych przewoźników do Lublina, które można byłoby bezpośrednio powiązać z organizacją CONNECT Aviation. Choć wydarzenie niewątpliwie miało walor promocyjny i networkingowy, jego wymierne przełożenie na rozwój siatki połączeń lubelskiego portu lotniczego pozostaje na razie niewidoczne.
Wojsko ma poprawić sytuację portu
Prowadzone są rozmowy dotyczące wykorzystania infrastruktury lotniska przez Siły Zbrojne RP. – Aktualnie trwają rozmowy dotyczące wykorzystania infrastruktury lubelskiego lotniska przez wojsko w celu utworzenia stałej bazy lotnictwa śmigłowcowego – przekazuje urząd.
Zdaniem władz regionu obecność wojska mogłaby poprawić stabilność ekonomiczną portu. – Obecność armii na terenie obiektu może przyczynić się do wzrostu inwestycji w infrastrukturę oraz stworzenia nowych miejsc pracy w regionie – argumentuje samorząd. Na obecnym etapie nie przedstawiono jednak żadnych konkretów dotyczących harmonogramu ani zakresu ewentualnej współpracy.
Wynik finansowy nie jest najważniejszy
Stanowisko władz województwa pozostaje jednoznaczne. Mimo że lotnisko od początku działalności nie osiągnęło rentowności i regularnie wymaga dokapitalizowania z pieniędzy publicznych, samorząd uważa, że inwestycja spełnia swoją rolę.
– Port Lotniczy Lublin stanowi istotny element infrastruktury transportowej o znaczeniu regionalnym, którego funkcjonowanie należy analizować nie tylko przez pryzmat bieżącego wyniku finansowego, ale przede wszystkim w kontekście realizacji strategicznych celów rozwojowych województwa – podsumowuje Urząd Marszałkowski.
W ocenie władz regionu „bezpośrednie i pośrednie korzyści z jego funkcjonowania znacząco przewyższają ponoszone koszty finansowe”. Oznacza to, że zarówno województwo, jak i Miasto Lublin pozostają gotowe do dalszego finansowania działalności nierentownego portu lotniczego.